Terapia małżeńska RAZEM

Po co?

  • żeby zobaczyć jak ze sobą rozmawiacie (a nie tylko o czym)
  • żeby nauczyć się nowych sposobów komunikacji
  • żeby pracować nad relacją jako „trzecim bytem”, a nie nad winą

Dobra, jeśli:

  • oboje chcecie spróbować
  • jest konflikt, dystans, brak bliskości
  • kłótnie się zapętlają
  • chcecie podjąć decyzję o przyszłości w bezpiecznych warunkach

Uwaga: Jeśli jedno z Was przychodzi tylko „bo trzeba”, terapia razem bywa bardzo wolna albo utknie.

Terapia OSOBNO (indywidualna)

Po co?

  • żeby bezpiecznie powiedzieć rzeczy, których nie powiesz przy partnerze
  • żeby ogarnąć własne emocje, lęki, historię
  • żeby zrozumieć swoje reakcje (złość, wycofanie, kontrolę itd.)

Dobra, jeśli:

  • czujesz się przytłoczona/y emocjonalnie
  • jest dużo żalu, złości lub wstydu
  • masz poczucie „nie wiem już, czego chcę”
  • w relacji były zdrady, przemoc emocjonalna, silna nierównowaga

Najczęściej najlepszy model: RÓWNOLEGLE

Czyli:
razem → pracujecie nad relacją
osobno → pracujecie nad sobą
To przyspiesza terapię kilkukrotnie.

Przykład:
Na terapii małżeńskiej uczysz się mówić spokojnie,
na indywidualnej — skąd bierze się Twoja reakcja, że w ogóle wybuchasz.

Kiedy NIE zaczynać terapii razem

To ważne:

  • jeśli jest przemoc (psychiczna, fizyczna, ekonomiczna)
  • jeśli jedna strona manipuluje lub zastrasza
  • jeśli boisz się mówić szczerze przy partnerze

Wtedy najpierw indywidualnie. Bez dyskusji.

Jak podjąć decyzję teraz?

Zadaj sobie jedno pytanie:

Czy czuję się na tyle bezpiecznie, żeby mówić prawdę przy partnerze?
Tak → możecie zacząć razem
Nie / nie wiem → zacznij od indywidualnej

To nie jest porażka. To dojrzałość.

Jeśli chcesz, możesz napisać:

  • czy oboje chcecie terapii
  • czy bardziej jest kryzys, czy „cicha pustka”
  • czy to Wasza pierwsza terapia

Podobne wpisy